Dla miłośników historii

Dla miłośników historii

Dzikie Wybrzeże i przygoda dla miłośników historii. Ostanie wakacje wraz z rodziną spędziłam w Hiszpanii, a dokładniej rzecz biorąc na Costa Brava. Naszym ulubionym (z mężem i dwójką nastoletnich dzieci) celem wakacyjnych wypraw są miejsca o bogatej historii.

Widzieliśmy już wiele wspaniałych zamków we Francji czy Szkocji, odwiedziliśmy ruiny antycznej Grecji czy to co pozostało po punickim mieście Kartagina. Dwa lata temu na własne oczy zobaczyliśmy (wtedy niestety tylko we trójkę, starszy z synów pojechał na pierwsze wakacje ze znajomymi i zrezygnował z tego wypadu) Sfinksa i egipskie piramidy… Jednak dopiero na Costa Brava bawiliśmy się najlepiej!

Kilka małych miasteczek nad brzegiem morza potrafiło zawładnąć nami bardziej niż faraonowie Egiptu czy europejskie monarchie dawnych lat. Jak to się stało? Mieliśmy zaplanowaną wycieczkę po kilku miasteczkach w tym rejonie, wszystkich tych, w których można było odnaleźć zachowane zabytki wieków średnich. Każdego dnia z 10 dniowej eskapady odkrywaliśmy na nowo dawną Europę, w miejscu gdzie krzyżowały się kultury chrześcijańskiej kultury z arabskim światem. Widzieliśmy Torroella de Montgri i jej pięknie zachowaną starówkę, fortyfikacje obronne na Tossa de Mar czy też słynne ruiny w Empuries oraz w L’Escala.

Moje dzieci chyba zakochały się w Costa Brava – w następnym roku chcą byśmy tam wrócili – już nie po to by oglądać zabytki a tylko dla pięknych słodkiego lenistwa na jednej z tutejszych piaszczystych plaż.

~Wiola

Dodaj komentarz